SCENARIUSZ - WIGILIA BOŻEGO NARODZENIA
Barbara Fechner
Zespół Szkół w Białej
. Czy można usłyszeć słowa piękniejsze od tych, które głosili aniołowie pasterzom, wielbiąc Najwyższego:
Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom jego upodobania.
Czy można być bardziej wzruszonym od pasterzy, którzy, w betlejemskiej grocie znaleźli „ niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie”(Łk -2,12)
Czy można przeżyć Noc bardziej cudowną i cichą od tej, w której: ,, ukazała się łaska Boga niosąca zbawienie wszystkim ludziom(Tt- 2,12) i w której nierozerwalnie związały się radość, pokój i miłość? Oto Syn Boży stał się człowiekiem, aby ludzie mogli stać się synami Bożymi.
Wigilia!....Jakiś dziwny urok kryje się w tym prostym słowie. Bardzo przy tym się wzruszamy i wracamy myślami do lat dzieciństwa , młodości. Staje właśnie przed nami rodzinny dom, jego ciepło, twarze matki i ojca, najbliższych, z którymi żyliśmy. Żadne święta w roku nie nastrajają tak, jak wieczór wigilijny, jedyny wieczór w roku, misterium polskiej rodziny, wieczór mający coś ze świętości;
...to taki Wieczór, gdy jaśniej świeci
Rodzinna gwiazda,
Kiedy życzenia składamy bliskim
Przez biel opłatka.
Kiedy z daleka w rodzinne progi
Dzieci przybiegną,
A serca miłości i przebaczenie
Zlewa się w jedno.
Jakby amnestia zakwitła w blasku
Wielkiego święta;
By innym smutki z doznanej krzywdy
Już nie pamiętać...
Dzieci całują rodziców twarde od pracy ręce...
Czemuż w niejednym domu dni takich
Nie bywa więcej..”( Maria Kozaczko)
( Kolęda – Wśród nocnej ciszy )
O Boże! pokutę przebyłem
I długie lata tułacze;
Dziś jestem we własnym domu
I krzyż na progu znaczę.
Bożego Narodzenia
Ta noc jest dla mnie święta
Niech idą w zapomnienie
Niewoli gnuśne pęta.
Daj nam poczucie siły
I Polskę daj nam żywą,
By słowa się spełniły
Nad ziemią tą szczęśliwą
Jest tyle sił w narodzie,
Jest tyle mnogo ludzi;
Niechże w nie duch twój wstąpi
I śpiące niech pobudzi.
Niech królestwo stanie
Nie krzyża lecz zbawienia.
O daj nam, Jezu Panie,
Twą Polskę objawienia
Dwa tysiące lat temu przyszedł na świat Jezus Chrystus, Syn Boży, oczekiwany Zbawiciel. Opowiada nam o tym Ewangelia według świętego Łukasza.
,,W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta,
żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie.
Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą
Syrii był Kwiryniusz. Wybierali się więc wszyscy, aby się dać
Zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei,
z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego,
zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu
Dawida, żeby dać się zapisać z poślubioną sobie Maryją,
która była brzemienna. Kiedy tam przebywali, nadszedł
dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego
Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż
nie było dla nich miejsca w gospodzie.”
( Kolęda
– Gdy śliczna panna)
Gdy przybiegli pasterze-patrzyli ze zdumieniem,
Że Bóg tak wątłym ciałem objawić się może-
Bo był wiotki jak płomień i kruchy jak cienie,
I proste tylko siano i żłób miał za łoże...
I trzej królowie oczom nie chcieli uwierzyć,
Że taka garstka ciała może zmieścić Boga-
I choć wiedzieli wszyscy, że Bóg w żłobie leży,
O jego słabość zimna przejęła ich trwoga...
( Ernest Bryll )
( Kolęda
– Lulajże Jezuniu )
Zawsze, ilekroć się uśmiechasz do swojego brata i wyciągniesz do
niego rękę –jest Boże Narodzenie.
Zawsze, ilekroć milkniesz, by innych wysłuchać,
zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad, które jak żelazna obręcz uciskają ludzi w ich samotności,
zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei ;więźniom’’,
tym, którzy są przytłoczeni ciężarem fizycznego, moralnego i duchowego ubóstwa,
zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze, jak bardzo znikome są
twoje możliwości i jak wielka jest twoja słabość,
zawsze ilekroć pozwolisz, by Bóg pokochał innych poprzez Ciebie
Zawsze wtedy jest Boże Narodzenie.
( Kolęda – Dzisiaj w Betlejem )
Jak każe tradycja stara
jak kiedyś ojciec siwy
tak samo dziś odprawiam
misterium polskiej wigilii
Pod ścianą snop słomy żytniej
na stole wiązka siana
kantyczką ludową kwitną
kolędą wielbią Pana
Jak miło razem z rodziną
wśród ścian wapnem bielonych
gdy płonie zorzą olbrzymią
poezja siana i słomy
A gdy jasnością rozkwita
Patrzące w niebo okno
Z serca się zrywa modlitwą
- niech idzie precz samotność
I z mis glinianych wieczerza
miłości staje się ucztą
tonącą w pięknie i śpiewach
biesiadą szczerze ludzką.
O bądź błogosławioną
gwieździsta święta nocy
za to że w naszych domach
rodziny opłatkiem jednoczysz.
( Jan Pocek: Wigilia )
( Kolęda
– Jezus malusieńki )
Przy wigilijnym stole ,
Łamiąc opłatek święty,
Pomnijcie, że dzień święty ten radosny,
W miłości jest poczęty!
Że jako mówi wam wszystkim
Dawne, odwieczne orędzie,
Z pierwszą gwiazdą
Bóg w waszym domu zasiędzie.
Sercem Go przyjąć gorącym,
Na ścieżaj otworzyć wrota-
Oto co czynić wam każe
Miłość, największa cnota
( Kolęda – Cicha noc )
obecności Boga w
swoim życiu .Niech zatem ogarnia nas miłość, dobroć, życzliwość i
prostota życia.
Literatura:
Kasprowicz J. – Przy wigilijnym stole
Pocek J. – Wigilia
Wyspiański S. – Modlitwa Konrada
Kozaczkowa M. – ,, ...to Taki wieczór”
Matka Teresa z Kalkuty – fragment wypowiedzi
Szymanderska H. – Polska wigilia
Kolędy Polskie – płyty i taśmy magnetofonowe
Wybrane fragmenty wierszy Ernesta Brylla