UROCZYSTOŚĆ STUDNIÓWKOWA  - SCENARIUSZ 

Barbara Fechner & Katarzyna Gallas- Bąk

Zespół Szkół w Białej


Scenariusz części oficjalnej uroczystości ,,Studniówkowej” – rok szkolny 2003/2004

 

Prowadząca:     ,,Jakoby też rok wiosny mieć chcieli,  Którzy chcą, żeby młodzi nie szaleli”

Prowadzący: Tak powiedział Jan Kochanowski

Prowadząca: A Leopold Staff 

Prowadzący:  Bo coś w szaleństwach jest młodości,

                       Wśród lotu, wichru, skrzydeł szumu,

                        Co jest mądrzejsze od mądrości

                        I rozumniejsze od rozumu”.

Prowadząca:

     Dzisiejsza więc data wyjęta z kalendarza na 100 dni przed Maturą - egzaminem dojrzałości, okazję ku temu stwarza i nazywa się studniówką.

Prowadzący:

     Bardzo serdecznie witam w imieniu uczniów klas maturalnych wszystkich przybyłych  na tę uroczystość gości: Dyrekcję szkoły, Grono Pedagogiczne, Rodziców oraz nasze sympatie.

Prowadząca:

     Nasz pierwszy, wielki bal rozpoczniemy tradycyjnie polskim narodowym tańcem - polonezem.

 Michał, Kamila

poloneza czas zacząć

POLONEZ

Prowadząca:

     Dzisiejsza zabawa studniówkowa jest dla nas i na pewno dla Państwa dniem szczególnym, radosnym, dniem w pewnym sensie już osiągniętego sukcesu. Cieszymy się i dziękujemy za przybycie, bo zabawa bez Was byłaby mało uroczysta, podniosła. Wam bowiem drodzy Nauczyciele, Rodzice zawdzięczamy przede wszystkim to, że udało nam się z mniejszym lub większym trudem dotrzeć do ostatniej klasy i razem z Wami bawić się na 100 dni przed maturą.

Prowadząca

        Szymon, odpowiedz mi, czy chciałbyś zostać nauczycielem?

Prowadzący

        Nie, a Ty? 

Prowadząca 

        Też nie.

Prowadzący

        A  dlaczego?

Prowadząca

         Bo ,,Uczniowie to tajemnica, której nikt jeszcze nie pojął” i nad tym zastanawia się również nauczyciel, zadaje sobie pytanie i próbuje na nie odpowiedzieć,  pomaga mu w tym uczeń i on rozwiązuje problem.

Nauczyciel

,,Czyż oni wiedzy się boją”?

Pomiędzy nami a uczniami

Od wieków, nieprzerwanie

Trwa konflikt interesów,

W którym – paradoksalnie

O jedno, to samo chodzi,

A więc o wyżej wspomnianą wartość najwyższą – wiedzę,

Z trudem w mózgi wtłaczaną.

Uczeń

,,Na tym ów problem polega,

że wam o co innego chodzi

a nam o co inne biega.

Nauczyciel

Takie fakty. Lecz faktem też jest

( stwierdzam po zastanowieniu),

że choć innymi drogami

jednemu kształt nadajemy marzeniu.

Uczeń

Wy wiedzę podajecie, my ją bardzo cenimy,

Lecz zdobywać ją nieco inaczej wolimy.

Czy to jest do zniesienia?

Tak. Niech żyje wiedza

Wtłaczana w stanie uśpienia.

 ,,Wiedza wtłaczana w stanie uśpienia” – Iwona Krasowska

  ZS BIAŁA

Prowadząca – podobne wątpliwości miał Leopold Staff

Któż, wie, co warte me siewy,

Które ciskałem na grudę?

O pieśni moje, o śpiewy, żniwo me skąpe i chude.

Na skale siałem i piasku,

Lecz ziarno zdrowe i czyste,

I wróci ze mnie ślad blasku

W ogromne słońce wieczyste.

Prowadzący

     Ewelina, z tych rozważań można wyciągnąć wniosek: wiedza wtłaczana w stanie uśpienia, ale ziarno  zdrowe i czyste wydaje owoce. Dlaczego? Posłuchajmy wiersza Tadeusza Gicgiera ,,Ile w nas wypala się płomieni?”

Recytator I

Ile w nas wypala się płomieni?

Recytator II

        Całe mrowie.

Recytator I

        Ile w miejsce ich wyrasta cieni?

Recytator II

        Niech las powie.

 

Recytator I

Rok za rokiem ściele się pod nogi

jak liść z drzewa.

Nie ma bólu, ni żalu, ni trwogi,

ognia nie ma.

Recytator II

Gasną światła w wypalonych oczach,

Świeczka pełga.

Gdzie księżyce były, były słońca –

Źdźbło światełka.

Recytator I

Szron pobiela skronie, popiół siwy

wszędzie prószy.

Świecie barwny, świecie urodziwy,

czyżbyś skruszał?

Recytator II

Nie! W popiele drzemie drobna iskra,

z iskry płomień.

Uczeń zapala znicz - Michał

Znów wybucha młodość niby wystrzał,

Ognie mnogie.

Prowadząca

     Ogień – energia – symbol młodości, wiedzy, sukcesu, powodzenia- wybraliśmy znaczenia, które są dla nas właśnie dzisiaj najważniejsze, bo jeszcze niedojrzali, ale już świadomi tego, co nas czeka za 100 dni.

Prowadzący

Bo

Do mety się

Przybywa tylko po to, by wyruszyć znowu dalej.

A tam, gdzie jesteśmy obecnie

To tylko etap naszej drogi.

Z wiarą, że wszystko się uda.

                                          Delbrel M.

 

Recytator III – recytuje piosenkę z filmu ,,Uprowadzenie Agaty”

Każdy swoje dziesięć minut ma, by na jawie przeżyć wielki sen,

Teraz właśnie los mi szansę dał, czuję, że na całość mogę iść.

Patrz, jak ja zaczaruję świat, on mi da to, co będę chciał.

Coś ci powiem, wierzę tylko sobie, spróbuj tak ja.

Każdy musi swój egzamin zdać, choć walka ma czterdzieści kilka rund.

Jedni godzą się ,,ogony” grać, inni gonią znikający punkt.

Patrz, jak ja zaczaruję świat, on mi da to, co, będę chciał.

Coś ci powiem, wierzę tylko sobie, spróbuj tak ja.

Prowadząca

     I jeszcze raz, teraz nasze myśli i serca zwracamy ku tym, którzy byli naszymi przewodnikami, którzy prowadzili nas po zawiłościach i zakrętach życia szkolnego, którzy pomogli nam uwierzyć w siebie,– ku naszym nauczycielom i wychowawcom.

Recytator IV

Wielki, kto się rozumem ponad tłumy wznosi,

Wielki, kto szczytnym słowem światu prawdę głosi,

Lecz czy nie większy, kto w ciszy i skupieniu,

Wierny na zawsze powołaniu swemu, niesie światło nauki bez sławy, rozgłosu,

Dając go z cierpliwością człowiekowi drugiemu?

On rzetelnie i konsekwentnie rzeźbi dusze oporne,

By stały się na trudy i zło świata odporne.

Dla czynów bez rozgłosu, z miłości spełnionych,

Niesiemy podziękowania z serc wdzięcznością przepełnionych.

Wręczanie kwiatów

Prowadzący

     A teraz proszę dyrektora szkoły, wychowawców oraz rodziców o zabranie głosu.

Prowadząca

     Wszyscy już wiemy, że nieodzownym elementem zabawy studniówkowej jest przypięcie nam na czterolistnej koniczynki, którą będziemy nosić, szanować i pielęgnować do czasu otrzymania świadectwa dojrzałości, a potem pozostawimy na pamiątkę.

Zielona czterolistna koniczynka na pewno przyniesie nam szczęście, jest bowiem symbolem wiosny, odrodzenia, mądrości, wiedzy, nadziei, oraz oczywiście wiary w siebie.

O przypięcie koniczynek proszę dyrektora szkoły i wychowawców klas.

                                             

PRZYPINANIE KONICZYNEK

Podczas przypinania koniczynek uczniowie śpiewają piosenki:

Piosenka o szkole, o nauczycielach:  na melodię ,,Mój przyjacielu” (K. Krawczyk)

Piosenka zespołu Myslovitz

 

Prowadzący

     Przed chwilą staliśmy się już prawdziwymi abiturientami szkoły.

Prowadząca

     Myślę, że można to uczcić lampką szampana. Otworzysz?

Prowadzący

     Nie, nie umiem,  poza tym boję się, bo nie wiem czy mogę?

Prowadząca

     Wiesz co, wymyśliłam, zwrócę się z tą prośbą  do rodziców. Oni na pewno nam nie odmówią. Proszę drodzy Rodzice o wzniesienie toastu za nasz sukces ma Maturze i wspaniałą, wspólną zabawę w szampańskich nastrojach.

TOAST - SZAMPAN

Piosenka Ryszarda Rynkowskiego ,,Za młodzi na sen”

Prowadzący:

A więc

Porzuć smutki, porzuć troski, matmę, fizę, język polski,

by na 100 dni przed wyrokiem tańczyć walca studniówkowym krokiem.

Prowadząca:

Bardzo serdecznie zapraszam wszystkich do tańca.

Piosenka Maryli Rodowicz: ,,Niech żyje bal”- uczniowie tańczą walca

Wykorzystano:

Delbrel M. -Fragment utworu ,,Do mety przybywa się po to”

Giecgier T. - ,,Ile w nas wypala się płomieni”

Krasowska I.- ,,Wiedza wtłaczana w stanie uśpienia”

Fragmenty utworów L. Staffa, J. Kochanowskiego

Słowa piosenki z filmu ,,Uprowadzenie Agaty”

Piosenki

Rodowicz M - ,,Niech żyje bal”

Rynkowski R.- ,,Za młodzi na sen”

Parafraza piosenki K. Krawczyka ,,Mój przyjacielu” - ,,Nauczycielu”

Zespół Myslovitz

Parafraza piosenki K. Krawczyka ,,Mój przyjacielu”  -,,Nauczycielu”

(Słowa zmienili uczniowie klas maturalnych Technikum Ekonomicznego i Technikum Rolniczego Zespołu Szkół im. S. Staszica w Białej).

Nauczycielu

Jesteś mi naprawdę bliski

Nauczycielu

Czasem byłeś mi jak kat

Dałeś mi pałę, jestem w amoku

Powtarzam klasę już w przyszłym roku

A do tej klasy przecież chciałem chodzić sam.

Nauczycielu

Przyprowadziłeś mnie z ulicy

Nauczyłeś, pomagałeś mi jak brat

Dałeś pochwałę i serce całe

 

Dałeś mi wiarę choć sam nie miałeś

Piątki nie dałeś

Piątkę wpisałem sobie sam.

Teraz płaczę, krzyczę czemu wyszło tak

Ta nagana przecież zrujnuje mi świat

Chciałbym się rozpłynąć albo cofnąć czas.

 

Nie mogę spać spokojnie

Uczeń swoje prawa zna.

Teraz ryje, kuje żeby wyszło tak

Ta matura przecież zbuduje mi świat

Chciałbym się nauczyć, ale nie wiem jak.

Może spać spokojnie

Kto maturę zdaną ma

Nauczycielu

Jak wyrazić to co czuję?

Jak wytłumaczyć czym jest dla mnie wiedza twa

Dałem ci uśmiech, dałem i spokój

Dałem nadzieję, że w przyszłym roku

Zdam tę maturę

          Żeby zadowolić was.

Nauczycielu

Jesteś mi naprawdę bliski

Nauczycielu

Czy naprawdę wierzysz mi?

Że dam ci dowód

Że w przyszłym roku

Dostanę pracę, kupię samochód

I wykorzystam wiedzę

Którą dałeś w szkole mi

 

Teraz szczerze, głośno zaśpiewamy tak

Niech nauczyciele żyją nam sto lat

W zdrowiu, szczęściu niechaj upływa im czas

Pamiętajcie o nas

Przez szeregi długich lat.